Witajcie kochani!
Nadszedł wreszcie dla wielu dłuuuugo wyczekiwany sezon na truskawki. Chyba nie ma osoby, która nie lubiłaby tego pysznego i soczystego owoca. Może nie wiele osób o tym wie, ale truskawki poza tym, że są delicjami dla naszego podniebienia, mają również wiele walorów zdrowotnych oraz estetycznych.
To witaminowa i mineralna bomba, doskonały kosmetyk, pomocnik w odchudzaniu, uznany afrodyzjak...

Zjadając 100 gramów truskawek (bez cukru i innych dodatków) pochłaniasz jedynie 27 kalorii. Zarazem zapewniasz organizmowi sporo cennego błonnika, potasu, fosforu, żelaza, magnezu, witamin z grupy B, witaminę E i C... Co to oznacza w praktyce? Skutecznie wspierasz odporność, wzmacniasz kości i żeby, oczyszczasz i odtruwasz organizm. Truskawki chronią przed anemią, uchodzą za cennego sprzymierzeńca w zapobieganiu (a nawet w leczeniu) chorobom reumatycznym i artretycznym, schorzeniom nerek i wątroby, kamicy dróg moczowych oraz żółciowych czy podagrze. Według Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego jedzenie tych owoców pozwala również do późnej starości cieszyć się dobrą pamięcią i sprawnym intelektem.
Sprawny mózg to znacznie większa szansa na sprawne ciało, więc truskawki to naturalny eliksir młodości. Truskawka, która ma więcej witaminy C od niejednego przereklamowanego cytrusa, skutecznie zwalcza wolne rodniki, odpowiedzialne za przedwczesne starzenie organizmu.
Producenci kosmetyków cenią ją nie tylko za fantastyczny zapach. Wyciąg z truskawek odżywia skórę, odświeża, działa bakteriobójczo i ściągająco. Jest zatem idealny jako składnik kosmetyków do pielęgnacji cery zniszczonej, przesuszonej i łuszczącej się. Ze względu na dużą zawartość witaminy C flawonów i flawonoidów truskawki pomagają w znacznym stopniu rozjaśniać przebarwienia skóry. Są naturalnymi blokerami niekorzystnych promieni UVA i UVB, dlatego sprawdzają się w kosmetykach na lato.
Nie musisz wychodzić do drogerii, by przekonać się, jak piękna może być cera dzięki truskawkom. Wystarczy (jak na zdjęciu) zrobić z nich samodzielnie maseczkę. Wśród urodowych znawczyń popularnością cieszy się maseczka przeciwzmarszczkowa z truskawek z olejem sojowym (100 g rozgniecionych truskawek połączyć z 15 ml oleju, zmieszać i położyć na twarz na 20 minut. Zmywać letnią przegotowaną wodą) i maseczka rozświetlająca (100 g truskawek, 15 ml jogurtu naturalnego i 2,5 ml soku z cytryny). Rozdrobnione truskawki łączymy z pozostałymi składnikami, starannie mieszamy. Pozostawiamy na twarzy przez ok. 10 minut, a potem zmywamy z twarzy chłodną wodą.
Truskawka odchudza! Dzięki bromelinie, enzymowi odpowiadającemu za rozkład białka (znanemu z preparatów odchudzających), przyspiesza ich przyswajanie i pozwala obniżyć wagę ciała. Pomaga też utrzymać szczupłą sylwetkę, gdyż dzięki solom organicznym poprawia przemianę materii, a z pomocą pektyn oczyszcza jelita z resztek pokarmu i korzystnie wpływa na naturalną florę bakteryjną.
Truskawki w szampanie. Truskawki, bita śmietana i wolny wieczór... Komu nie robi się gorąco? Na pokuszenie truskawki wodzą nas i smakiem, i wyglądem.
Nieprzypadkowo uchodzą za symbol bogini miłości Wenus: są przecież czerwone, w kształcie serca... Wprawdzie znane nam współcześnie truskawki powstały dopiero na początku XVIII wieku ze skrzyżowania dwóch odmian poziomek i to zapewne one pierwotnie były kojarzone z boginią, jednak z czasem zostały zdetronizowane przez truskawkę. Ta jest w końcu większa, a jej bardziej cierpki, wyrafinowany smak bliższy jest naszym wyobrażeniom o uczuciach towarzyszących miłosnemu odurzeniu.
Truskawki zawierają sporo łatwych do przyswojenia cukrów, zatem nabierając wieczorem apetytu na amory, w nocy, dzięki truskawkom, nie powinniśmy stracić animuszu.. ;)
Myślę, że po tych informacjach pyszne łakocie, jakimi są truskawki będą nam smakować jeszcze bardziej,
Smacznego ;)
Truskawek nie trzeba reklamować, one są reklamą same dla siebie!
OdpowiedzUsuńAle przyznam, że tak ładnie o nich napisałaś, że najchętniej pobiegłabym na targ po cały koszyk. Choć pierwsze spotkanie z nimi w tym sezonie już zaliczyłam :D
ja dzis zakupilam cała kobiałke i wraz z moja wspołkolatorka raczymy sie nimi :P
OdpowiedzUsuńbo są to moje ulubiooooone owoce!!! <3
kocham truskawki, ale mnie uczulają pierony. :(
OdpowiedzUsuń